niedziela, 25 czerwca 2017

Letnia sałatka z awokado wg Aleex


Nareszcie jest lato. Na słońce i ciepłe dni czekaliśmy w tym roku wystarczająco długo. Nic dziwnego, że każdy cieszy się słońcem. Pogoda skłania do plenerowych spotkań i biesiadowania w cieniu drzew, na świeżym powietrzu. My też każdą wolną chwilę spędzamy poza domem. Wprawdzie wciąż obowiązki zawodowe sprawiają, że tych chwil nie jest zbyt wiele, dlatego wykorzystujemy każdy moment na bycie razem i odpoczynek na łonie przyrody. Podczas takich wyjazdów doskonale sprawdzają się szybkie sałatki i przekąski przygotowane w domu i zabrane ze sobą w piknikowym koszyku. Ostatnio często przygotowuję na nasze wyprawy szybką sałatkę z awokado, którą znalazłam w Internecie. Jest pyszna, zdrowa i pożywna. My bardzo ją lubimy, dlatego polecam ją także Wam. Spróbujcie.

Składniki:

• 2 średnie pomidory
• 1 dojrzałe awokado
• 1 pęczek drobnego szczypiorku
• 2-3 gałązki natki pietruszki
• 1 czerwona cebula
• 1 ząbek czosnku
• 5 plastrów sera feta
• oliwa z oliwek
• sól, pieprz

Sposób przygotowania:


1. Pomidory pokroić w kostkę. Przełożyć do miski.
2. Cebulę pokroić w cieniutkie piórka.


3. Awokado pokroić w kostkę. Najpierw przeciąć je na pół. Wbić nóż w pestkę i wyciągnąć ją. Każdą połówkę pokroić w kostkę (można to zrobić jak na zdjęciu, miąższ wystarczy wówczas wyjąć łyżką).





4. Czosnek przecisnąć przez praskę.


5. Fetę pokroić w kostkę.


6. Posiekać szczypiorek i natkę pietruszki.


7. Składniki wymieszać. Doprawić solą i pieprzem.


8. Skropić oliwą z oliwek.


9. Podawać jako dodatek do mięs z grilla lub ze świeżym pieczywem.



Smacznego.

niedziela, 11 czerwca 2017

Zupa krem z borowików wg Aleex


Nie umiem się odnaleźć. Czy u Was też czas pędzi jak szalony? Moje dni mijają błyskawicznie, ale tak to jest, gdy człowiek dołoży sobie obowiązków. Moja fascynacja polskim kolagenem i spektakularne efekty jego działania, absorbują mój wolny czas. Chcę wiedzieć o nim jak najwięcej, więc szkolę się, czytam i dowiaduję o detalach. Ale to tylko część moich zajęć. Najważniejsza i zajmująca najwięcej czasu jest, oczywiście, szkoła. A ona w dobie reformy jest bardzo wymagająca – nowe ustawy, przepisy, rozporządzenia. Nowa organizacja roku szkolnego, nowa podstawa programowa, nowe klasyfikacje zawodów – to wszystko wymaga ogromnego zaangażowania. No więc angażuję się – i w obowiązki, i w pasje. I w związku z tym mój czas galopuje, a ja marzę, by doba rozciągnęła się jak guma i liczyła przynajmniej 48 godzin. Marzenia dobra rzecz… Niestety, nie ma szans na ich realizację w tym zakresie, więc walczę z czasem codziennie, negocjując, bym miała go jak najwięcej. Niekiedy uda mi się urwać jeszcze jedną godzinę snu. Robię to, szczególnie teraz, przed końcem roku szkolnego, gdy muszę sprawdzić dodatkowe klasówki czy testy.
Na szczęście czasami na horyzoncie pojawia się wolny weekend, podczas którego mogę dopieścić rodzinę. Tym chętniej to robię, kiedy odwiedzają nas dzieci. Lubię gotować i piec dla swoich bliskich. Ponieważ mijający weekend spędzaliśmy poza domem, musiałam przygotować coś łatwego i szybkiego. Wybrałam zupę krem z borowików. Skorzystałam z kupionych mrożonek, które mają naprawdę dobrą jakość. Oczywiście, jeśli nie chcecie, nie musicie ich kupować, można użyć tych domowych albo po prostu świeżych produktów. Efekt za każdym razem będzie znakomity. Polecam.


Składniki:

• 1 duże udko kurczaka lub kilka skrzydełek
• 2 marchewki
• 1 pietruszka
• kawałek selera
• kawałek pora
• 4-5 ziemniaków
• mrożone borowiki, ok. 15 dag
• natka pietruszki
• kostka grzybowa
• sól, pieprz

Uwaga
: warzywa I grzyby można zastąpić 1 opakowaniem mrożonej zupy borowikowej, ja tak zrobiłam.

Sposób przygotowania:

1. Z udka lub skrzydełek ugotować wywar.


2. Gdy mięso będzie już miękkie, wyjąć je na talerz.
3. Oddzielić mięso od kości. Mięso dodać do wywaru.
4. Do wywaru dodać warzywa starte na tarce jarzynowej I około 5 dag grzybów pokrojonych na kawałki. Ponieważ ja użyłam mrożonej zupy borowikowej, z mieszanki powybierałam kawałki grzybów, a resztę dodałam do wywaru. Doprawić solą i pieprzem.



5. Gdy warzywa będą już miękkie, odlać do garnuszka dużą część wywaru. W garnku pozostawić warzywa i trochę bulionu. Zmiksować na dość gęsty krem. Gęstość zupy regulować ilością dolewanego bulionu, który wcześniej odlaliśmy.




6. Do kremu dodać kawałki grzybów, kostkę grzybową. Gotować jeszcze ok. 5-7 minut.




7. Podawać gorący krem tak, aby w każdej porcji były kawałki borowików. Ozdobić natką pietruszki.


Smacznego.

niedziela, 4 czerwca 2017

Sernik z rabarbarem wg Aleex


Pierwszy (prawie) wolny weekend od trzech tygodni. Ucieszyłam się, że jest pogodny i ciepły. Spędzam czas z moimi bliskimi i troszeczkę w pracy. Na szczęście te weekednowe zobowiązania zawodowe nie są męczące. Na niedzielne popołudnie upiekłam sernik z rabarbarem. Przepis znalazłam na kwestii smaku. Ponieważ robiłam go pierwszy raz, niczego nie zmieniałam. Ale kolejnym razem nie dodam do niego wiórków kokosowych, nie są tu potrzebne. A kolejny raz na pewno będzie, bo sernik jest pyszny, niezbyt słodki, doskonały na letnie, słoneczne dni. Polecam.

Składniki:

Ciasto:

• 225 g (1 i 1/2 szklanki) mąki
• 3 łyżki gorzkiego kakao
• 1/3 szklanki cukru pudru lub ksylitolu
• 1 łyżeczka proszku do pieczenia
• 150 g zimnego masła
• 1 jajko

Masa serowa:
• 500 g twarogu sernikowego
• 250 g mascarpone
• 2/3 szklanki cukru pudru lub 1/2 ksylitolu
• 1 budyń waniliowy (w proszku, słodzony) ok. 37 g
• 1 laska wanilii
• 1 jajko

Rabarbar:
• 400 g rabarbaru (4 łodygi)
• 5 łyżek cukru pudru
• 2 łyżki mąki ziemniaczanej
• 6 łyżek wiórek kokosowych
• cukier puder do posypania

Sposób przygotowania:

1. Do misy miksera wsypać mąkę, dodać kakao, cukier puder, proszek do pieczenia i pokrojone w kostkę masło. Miksować do powstania drobnej kruszonki (ja użyłam thermomixa, ale można też posiekać składniki na stolnicy lub rozetrzeć je palcami).



2. Dodać jajko i szybko zagnieść składniki w jednolite ciasto, w razie potrzeby zwilżyć dłonie zimną wodą. Z ciasta uformować kulę i włożyć do lodówki.



3. Piekarnik rozgrzać do 180 stopni C. Dno tortownicy o średnicy 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia, zapiąć obręcz, wypuszczając papier na zewnątrz.


4. Do miski włożyć twaróg, mascarpone, cukier, budyń i ziarenka z 1 laski wanilii, krótko zmiksować na średnich obrotach miksera, tylko do połączenia się składników.



5. Dodać jajko i znów zmiksować do połączenia się składników.



6. Rabarbar obrać, opłukać i pokroić na 2 cm kawałki, włożyć do miski, dodać cukier puder, mąkę ziemniaczaną i wymieszać.



7. Schłodzone ciasto podzielić na 2 części, jedną większą od drugiej. Większą część rozwałkować i wylepić spód oraz ok. 3 cm boków tortownicy.


8. Wyłożyć na ciasto masę serową, na wierzchu ułożyć kawałki rabarbaru.



9. Wierzch posypać resztą posypki z cukru i mąki, na wierzchu rozłożyć wiórki kokosowe i zetrzeć na tarce resztę kakaowego ciasta. Ilość wiórków można zmniejszyć lub je pominąć. Jeśli jest ich tyle, co w przepisie, wierzchnia warstwa ciemnego ciasta może się oddzielać.



10. Sernik piec przez 45 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni C w opcji dół i termoobieg.


11. Wyjąć z piekarnika i ostudzić. Posypać cukrem pudrem.


12. Po ostudzeniu wstawić do lodówki na 1-2 godziny, aby masa serowa nieco stężała.



Smacznego.

czwartek, 25 maja 2017

Pierś drobiowa w sosie śmietanowo - musztardowym wg Aleex


Tydzień dobiega końca. Był bardzo absorbujący (jak zawsze – dodaję w myślach). Lubię być aktywna. Wprawdzie, kiedy wieczorem docieram do domu i muszę odpocząć kilkanaście minut, aby dojść do siebie, marzy mi się kilka wolnych dni, które spędzę z książką, w ciszy i spokoju. Ale już następnego dnia wpadam w wir obowiązków. Porywa mnie nurt wydarzeń i znów jestem w biegu. Chyba już takie jest moje przeznaczenie. Nie użalam się nad sobą z tego powodu. Tak po prostu jest. Kiedy chce się zrealizować cele, trzeba się ruszyć i wyjść z własnej strefy komfortu. Bo po co zazdrościć innym, że mają coś, o czym my marzymy? Lepiej zacząć działać i zdobyć to, co jest nam potrzebne.
A ponieważ mojemu mężowi potrzebny był dzisiaj pyszny obiad, zanim wyruszyłam do pracy, przygotowałam dla niego przepyszne danie: pierś kurczaka w sosie śmietanowo – musztardowym. Przepis dostałam od koleżanki z pracy (dziękuję). Pyszne! Polecam.


Składniki:

• 750 g piersi kurczaka lub indyka
• 1 duża cebula
• 350 g śmietany 18 %
• 6 łyżek musztardy sarepskiej
• 150 ml bulionu drobiowego
• olej
• przyprawy: sól, pieprz, przyprawa do kurczaka

Sposób przygotowania:

1. Pierś kurczaka opłukać pod bieżącą wodą, pokroić na niewielkie sznycelki. Oprószyć je przyprawami i odstawić do lodówki na ½ godziny.



2. Cebulę pokroić w cieniutkie piórka. Odłożyć do miseczki.


3. Na patelni rozgrzać olej. Drobiowe kotleciki smażyć na złoty kolor, po kilka minut z obu stron.



4. Podsmażone sznycelki przełożyć do naczynia żaroodpornego.


5. Na tym samym oleju zeszklić cebulę. Dusić ją do miękkości. Przełożyć do naczynia żaroodpornego z mięsem.



6. Śmietanę przełożyć do miseczki, wymieszać z musztardą i bulionem.




7. Powstałą mieszaninę wlać do naczynia z mięsem i cebulą. Wymieszać i przykryć.



8. Naczynie wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C. Piec przez 15 – 20 minut.


9. Podawać z ulubionymi dodatkami.


Smacznego.